piątek, 3 października 2014

Rozdział 2

Zobaczyłam Harrego obściskującego się z jakąś lalą.
-I ty mnie niby kochasz?-zapytałam i wybiegłam z tego domu. Biegłam cała w łzach. Biegłam ile sił w nogach nagle nie zauważyłam nadjeżdżającego samochodu. Dalej już tylko ciemność. Miałam sen. Byłam w ślubnej sukni. Szłam z tatą pod rękę. Przy ołtarzu stał.... Harry? Chciałam uciec ale tata za mocno mnie trzymał. Już byłam tak blisko kiedy nagle Harry znikł. Rozpłynął się. Wszystko tak samo. Spadałam w pustą czarną dziurę. Obudziłam się w białym pomieszczeniu przypięta do różnych rurek. Harry trzymał mnie za rękę. Zabrałam ją. Harry na mnie spojrzał szklistymi oczami. Płakał? Chyba tak.
-Przepra...-chciał przeprosić ale mu przerwałam
-Czego ty tu chcesz?!-wychrypiałam. Chciałam krzyknąć ale nie mogłam.-Czego ty tu kurwa szukasz?! Szczęścia? Tu go nie znajdziesz. Idź to tej swojej Taylor!-już udało mi się krzyknąć
-Ale...
-Wyjdź!!!-wydarłam się-I nigdy więcej nie wracaj.-powiedziałam ciszej.  Łzy napłynęły mi do oczu ale je na szczęście powstrzymałam. Gdybym się przy nim popłakała to oznaczałoby że jestem słaba a nie jestem. Wyszedł. Na szczęście bo jeszcze chwila a bym się poddała. Po nim do sali wszedł jakiś chłopak w blond włosach.
-Cześć jestem Niall.-przedstawił się i odrazu go skojarzyłam z czasów XFactora.
-My się znamy-powiedziałam z uśmiechem-Pytałam się ciebie w czasie XFactora czy widziałeś Cher.
-Claudia?-zapytał. pokiwałam głową.-Troche czasu minęło. Jesteś teraz bardzo podobna do Cher.-imie siostry jakoś dziwnie zaznaczył. Po chwili zobaczyłam w drzwiach siostre.
-O matko! Co ty tu robisz miałas być w trasie. -powiedziałam na jednym oddechu.
-Niall mnie tu ściągnał. Chciał żebym go odwiedziła ale jak zobaczył cie u niego w domu to odrazu zadzwonił że teraz tu mieszkasz. O co poszło z Harrym? Wybiegł płacząc.
-Nie ważne.-odpowiedziałam-Niall mam pytanie. Skąd Harry wiedział że jestem u Holly?
-Śledził cie cały dzień. Właściwie cały miesiąc.-odpowiedział drapiąc się po karku.
-On ma jakąś chorą obsesje chyba.-powiedziałam kiedy na sale wszedł Zayn.-Cześć Liam.-powiedziałam uśmiechając się szeroko.
-Cześć dziewczyno która nie zna mojego imienia.-powiedział też uśmiechając się.
-Zayn wiesz gdzie pobiegł Harry?-zapytał Niall.
-Wybiegł jak mu powiedziałam żeby wyszedł.
-Ja pier..-chciał powiedzieć Zayn ale mu przerwałam
-Nie przeklinaj. Widziałeś gdzie pobiegł?
-W stronę polany.
-O kurrrrrrczaczek-powiedział Niall.
Wszedł lekarz.
-Dzien dobry pani Longburg
-Dzień dobry. kiedy mogę wyjśc?
-Masz wstrząs mózgu. Zrobimy kilka podstawowych badań i jak będzie okej wszystko to myślę że jeszcze dzisiaj.
-Okej dziekuje.
~Godzine później~
Wypisali mnie. Jade z Zaynem, Niallem i Cher do domu. Muszę reszte zespołu poznać.
-Claudia, o co poszło z Harrym?-zapytał Niall
-Nie ważne. To było dawno i chce o tym zapomnieć.
-Proszę powiedz.-nalegał tym razem Zayn.
____________________________________________________________________________
HEEEEEJ!!! MAMY JUŻ DRUGI ROZDZIAŁ. KOMENTUJCIE JAK SIĘ PODOBA JAK SIĘ NIE PODOBA TO TEŻ. MIAŁAM MAŁE PROBLEMY ALE NAPISAŁAM. KLAUDIA

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Rozdział 1. ''Między nienawiścią a miłością jest bardzo cienką linia,,

Szłam powoli uliczką w Londynie. Nagle dostałam SMS od mojej przyjaciółki: "Claudia, co ty tak krążysz? Widzę cię przez okno. Chodź do mnie. xx Holy" Odwróciłam się i zobaczyłam Holy w oknie. Machała mi a ja jej odmachałam. Weszłam bez pukania.
-Cześć!-krzyknęłam. Przybiegła do mnie Holy cała szczęśliwa. Prawie piszczała-Co jest?
-Mam dwa vipy na one direction!-krzyknęła
-Bożee, jeden dzień bez tego pedalskiego zespołu. Jeden dzień proszę o tak wiele.
-To że nienawidzisz Harrego za to co ci zrobił ale to nie znaczy że masz wyzywać całe 1D.
Mieszkałam kiedyś w Holmes Chapel. Byłam sąsiadką Harrego. Chodziłam z nim do klasy, przyjaźniliśmy się. Pewnego dnia jak byliśmy już parą przyłapałam harrego (To było rok temu więc jeszcze mi było przykro) z jakąś inną lalunią. Wtedy wszystko się skończyło...
-Halo?! Claudia!-wyrwała mnie z moich wspomnień
-Co?
-Dalej o nim myślisz?
-Jakoś nie mogę przestać.
Ktoś zapukał do drzwi. Holy poszła otworzyć. Zaczęła się drzeć. Poszłam zobaczyć kto to. To był Styles.
-O nie.-wyrwałam
-Musimy pogadać.
-Nie mamy o czym...-przerwał mi
-Ależ mamy. Ja chciałem cię przeprosić za to wszystko. Przepraszam że jestem takim cholernym durniem. Claudia, kochałem cię wtedy, kocham dalej, i zawsze będę cię kochał.
-Jakoś wtedy tego nie ukazałeś. Harry, ja ciebie też kocham ale nie potrafię ci już zaufać.-pocałował mnie. Walnęłam go w twarz.-Nigdy więcej tego nie rób.-zamknęłam drzwi i wybuchłam płaczem.
-Claudia, nie warto płakać dla takiego idioty jak on.-zaczęła mnie pocieszać przyjaciółka-Pójdziemy na zakupy. Co ty na to?-pokręciłam głową na znak że nie.-Odprowadzić cię do domu?-zapytała po chwili-pokiwałam głową.
Szłyśmy w ciszy. Na szczęście nie mieszkałam daleko. Jakoś trzy domy dalej. Weszlam do domu z moją przyjaciółką.
-Skarbie, Harry tu był. Powiedziałam mu że jesteś u Holy.-powiedziała mama-Co się stało?
-Nic.
-No przecież widzę.
-Jak mówię że nic to nic.-powiedziałam zła.-wychodzę!
-Przyjdź za dwie godziny zrobię obiad.
-Okej.
Poszłam z Holy do domu chłopaków. Wiem gdzie mieszkali bo wiele rzy przechodziłam tam i widziałam fanki z transparentami "We love you". Śmieszyły mnie takie fanki. Już byłyśmy na miejscu. Podeszłam do drzwi i zapukałam. Otworzył mulat. Nie wiedziałam jak ma na imię ale chyba Liam.
-Emm.. hej, Liam jest Harry?-Holy się zaśmiała.-Czego się śmiejesz?
-To jest Zayn, mózgu.
-aha. przepraszam za pomyłkę. to jest ten harry czy nie ma?
-A coś się stało? Wiesz skądś cię kojarze...
-Morze dlatego że mieszkam nie daleko. A po za tym możliwe że ze zdjęć Harrego.
-Claudia?
-No.
-Jest Harry. Wchodźcie.-ale to co tam zastałam przekraczało moją logikę...
*************************************************************************
No i jest pierwszy rozdział. :) Trochę krótki ale nie miałam wenyy... :c
CZYTASZ=KOMENTUJESZ!

Bohaterowie!!!

Claudia Longburg: Skromna 17-latka która nienawidzi tego boysbandu One direction odkąd Harry, jej były przyjaciel, jej nie zranił. Lecz kiedy ponownie puka w jej drzwi wszystko się zmnienia...

Cher Lloyd: Siostra Claudii. Kocha ją najbardziej na świecie i nie pozwoli by ktokolwiek ją skrzywdził ale niestety musi wyjechać w trasę

Holy Monsen: Przyjaciółka Claudii, uwielbia 1D.

One Direction: Brytyjsko-irlandzki boysband. Członkami są Harry Styles, Niall Horan, Zayn Malik, Louis Tomlinson, Liam Payne. (ich chyba opisywać nie muszę.)

*****************************************************************
Hejka! Witam na moim blogu. Mam nadzieje że wam się spodoba. Klaudia